Miłość a zakochanie, czyli 3 wymiary postrzegania człowieka w logoterapii

4 listopada 2017

Logoterapia, jako jeden z nielicznych kierunków terapeutycznych, postrzega człowieka nie tylko w wymiarze psychofizycznym, ale również duchowym. Takie wielowarstwowe rozumienie struktury osobowości sprawia, że człowiek może przyjąć rozmaitą postawę wobec każdego z tych wymiarów. Dzięki przyjęciu logoterapeutycznej wizji można lepiej zrozumieć, czym jest miłość a zakochanie. W kolejnym artykule podejmuje próbę opisania każdego z tych zjawisk oraz wyjaśnienia czym każdy z nich się charakteryzuje. Zapraszam do lektury.
.

Popęd fizyczny, czyli postawa seksualna

Jest to najprymitywniejsza z wszystkich trzech postaw. W takiej sytuacji fizyczna postać drugiej osoby staje się po prostu bodźcem seksualnym, który wyzwala popęd i porusza w sensie fizycznym. Przyjmujący taką postawę człowiek, przecenia zewnętrzną urodę drugiej osoby, przez co odbiera głębszą wartość jej istnienia. W tym sensie opisywanie drugiego człowieka jako kogoś, kto jest przede wszystkim „seksowny” lub „przystojny”, można uznać za upokarzające. Jest to bowiem wyraz jednowymiarowego, czyli powierzchownego widzenia człowieka.

Współcześnie jednak takie widzenie stało się na tyle popularne, że jego krytykowanie może wielu osobom wydawać się przesadzone i niesprawiedliwe. Wyrazem powszechności takiej postawy, jest na przykład obsesyjne dbanie o idealne ciało lub uzależnienie od kupowania drogich, markowych ubrań. Warto jednak pamiętać, że docenianie w drugim człowieku tylko walorów seksualnych i estetycznych, nie tylko obniża wartość osoby ocenianej, ale również oceniającej. Jeżeli ja jako człowiek, skupiam się tylko na czyjeś urodzie, to znaczy, że nie mam nic do powiedzenia na temat głębszej, unikalnej natury tej osoby.

Wszechobecna, powierzchowna seksualność, pojawiająca się w licznych reklamach, teledyskach czy filmach, wzmacnia niestety taką postawę. Jak pisał Rollo May:

„W epoce wiktoriańskiej ludzie mieli miłość bez seksu. Dzisiaj ludzie mają seks, ale bez miłości”

Wydaje się, że przyszło nam żyć w czasach, w których seksualność została uwolniona w sposób tak ekstremalny, że aż niezdrowy. Dlatego też może warto zapytać samego siebie, w jakim stopniu nasze widzenie i rozumienie seksualności jest NASZE, a jak dalece zostało nam narzucone przez współczesną kulturę masową? Może warto zastanowić się, jak postrzegałbym mężczyznę lub kobietę, gdybym urodził się 50, czy nawet 100 lat wcześniej?
.

Miłość a zakochanie, czyli postawa erotyczna

Kolejna postawa wkracza w następną warstwę człowieka, czyli do poziomu struktury psychicznej. Postawa erotyczna jest związana z etapem romantycznego zakochania się. Wydaje się bowiem, że choć fizyczność wzbudza w nas seksualne pożądanie, to jednak zakochujemy się w psychice drugiego człowieka.

W sytuacji zakochania się zazwyczaj następuje silne, emocjonalne pobudzenie i charakterystyczna ekscytacja. Są one wywołane przez specyficzną (ale nie jedyną w swoim rodzaju!), psychikę partnera lub partnerki, czyli konkretne cechy charakteru.

W postawie erotycznej główne nastawienie nie dotyczy więc fizyczności drugiej osoby, tylko przywiązania do jej psychiki. Choć człowiek głębiej wnika w naturę drugiej osoby, to jednak nie jest to jeszcze wniknięcie w niepowtarzalną i wyjątkową istotę człowieka. Tę samą postawę erotyczną można bowiem przenieść na inną osobę, gdy tylko spotka się kogoś z podobnymi cechami charakteru. Wtedy człowiek, który został na przykład porzucony, może doznać poczucia ulgi, znajdując sobie nowego partnera lub partnerkę. Jeśli tak się stało, to nie była to jeszcze miłość, a zakochanie się (Zobacz: Czym jest prawdziwa miłość?)
.

Duchowy wymiar człowieka, czyli postawa miłości

Ostatnia postawa jest najgłębszym wniknięciem w osobową strukturę partnera, czyli nawiązaniem relacji z istotą duchową. W tej sytuacji człowiek nie jest już tylko pobudzony fizycznie lub podekscytowany emocjonalnie, ale staje się poruszony duchowo. Zaczyna odkrywać naturalną unikalność i wyjątkowość ukochanej osoby. Można powiedzieć, że według logoterapii fizyczność i psychiczność człowieka jest jakby „strojem” dla jego duchowości. Człowiek, przyjmujący postawę miłości, przestaje widzieć tylko sam „strój”.

Dwie pierwsze postawy, czyli seksualna i erotyczna, są nastawione na to, co drugi człowiek „ma” – na jego wygląd lub nabyte cechy charakteru. Postawa miłości to nastawienie na to, „kim jest” drugi człowiek w swojej wrodzonej niepowtarzalności. Dlatego też postawy miłości nie można przenieść na inną osobę tak jak postawy erotycznej. Kiedy człowiek dostrzega istotę duchową, to nie może jej z nikim porównać ani nikim zastąpić. Tym różni się miłość a zakochanie. Każda miłość jest jedyna i wyjątkowa. Jak pisał Viktor Frankl:

miłość a zakochanie

Dzięki dostrzeganiu unikalnej esencji drugiego człowieka postawa miłości broni się też przed nietrwałością, która charakteryzuje postawę seksualną i erotyczną. Co niezwykłe, wydaje się, że esencja człowieka przekracza jego egzystencję. W tym sensie miłość jest w stanie przetrwać śmierć ukochanej osoby, gdyż idea człowieka należy do wymiaru pozaczasowego. Mimo końca egzystencji, uczucie miłości cały czas trwa w osobie kochającej, tak jakby było silniejsze od śmierci.
.

Miłość a sfera seksualna

Jak jednak ma się postawa miłości do realizowania sfery seksualnej? Czy miłość może się przebudzić bez seksualnego zbliżenia? Wydaje się, że prawdziwa miłość nie potrzebuje fizyczności do tego, aby się obudzić, lub do tego, aby się spełniać. Jednocześnie może jednak posługiwać się fizycznością w obu tych aspektach.

To właśnie cechy fizyczne i psychiczne przyciągają nas w pierwszej chwili do drugiego człowieka.

Osoba „płytka” (niepotrafiąca widzieć człowieka wielowymiarowo) będzie jednak się tej powierzchowności trzymać i nie sięgnie głębi istoty drugiego człowieka. Natomiast osoba o wielowymiarowym postrzeganiu dostrzeże sferę powierzchowną, będzie ona dla niej ważna i znacząca, ale co najważniejsze, nie będzie decydująca.

Akt seksualny nie jest bowiem dla niej tylko fizycznym zaspokojeniem lub emocjonalną ekscytacją, ale wyrazem duchowej intencji, sposobem wyrażenia miłości w formie cielesnej (Zobacz: Rozwój duchowy człowieka).
.

LITERATURA:

1. Rollo May, „Miłość i wola”.
2. Viktor Frankl, „Lekarz i Dusza”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *